O tym, że polskie ziemie są atrakcyjnym terenem dla zagranicznych przedsiębiorców, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Przyczynia się do tego relatywnie niska cena czynników wytwórczych, takich jak ziemia i praca. Dochodzi do tego pracowitość i rzetelność naszych rodaków. Nie można także pominąć ogromnego intelektu polskich naukowców, którzy już niejednokrotnie potrafili zadziwić cały świat. Czy może zatem dziwić, że japoński inwestor wchodzi ze swoim olbrzymim przedsięwzięciem na ziemie Małopolski? A ściślej rzecz ujmując, na teren Bocheńskiej Strefy Aktywności Gospodarczej.
Przedsięwzięcie na skalę ogólnoświatową
W efekcie przy zjeździe z autostrady A4 powstanie jeden z najbardziej nowoczesnych zakładów. Przedsiębiorstwo będzie trudnić się produkcją silników elektrycznych dedykowanych branży samochodowej. Co ciekawe, bocheński oddział będzie pierwszym w Europie należącym do tegoż przedsiębiorcy. Jest to nie tylko ogromne wyróżnienie dla miasta i kraju, ale przede wszystkim olbrzymie możliwości rozwoju.
Estymacje
Zakończenie budowy jest przewidziane na jesień 2018 roku. Z kolei produkcja pełną parą powinna rozpocząć się pod koniec kolejnego roku. Planowane docelowe zatrudnienie wynosi około 400 osób. To całkiem sporo jak na bocheńskie realia. Z kolei całość inwestycji jest szacowana na wartość 360 mln zł.