Rynek pracy w małopolskim

rynek pracy w małopolskimWedług danych GUS na koniec kwietnia 2017 roku średnia stopa bezrobocia w województwie wynosiła 6,2%. Podczas gdy na terenie całego kraju było to 7,7%. Zważywszy zatem na fakt, iż region małopolski jest 2. pod względem gęstości zaludnienia, można uznać wynik ten za pewnego rodzaju sukces.

Należy jednak pójść o krok dalej i podjąć się analizy poszczególnych powiatów. Tutaj raczej nikogo nie zdziwi fakt, że w stolicy województwa liczba jest najniższa i wynosi zaledwie 3,4%. W samym sam powiecie krakowskim jest to 5,5%. Kolejne miasta na prawach powiatu, czyli Nowy Sącz i Tarnów odnotowały kolejno wyniki 5,2%, 6,8%. Podczas gdy w powiecie nowosądeckim liczba bezrobotnych sięgała 9,6%. Nieco lepiej było w powiecie tarnowskim ponieważ osoby pozostające bez zatrudnienia stanowiły 8,8% mieszkańców. Powiaty, które borykały się z najwyższym odsetkiem osób bezrobotnych to: dąbrowski 13,1%, tatrzański 11,2%, chrzanowski 10%. Jak zatem wynika z powyższej analizy, dywersyfikacja jest dość spora.

Zatłoczone aglomeracje miejskie kontra spokojne życie na wsi

Podobnie jak w przypadku innych województw tak i tutaj ludzie wykształceni, którzy dobrze rokują zawodowo decydują się na emigrację z niczym nie zmąconej wiejskiej ciszy. Są jednak i tacy szczęśliwcy, którzy swoją pracę wykonują zdalnie i mogą sobie pozwolić na ucieczkę od miejskiego zgiełku.

Co młodym w duszy gra

Osoby, które dopiero wkraczają w dorosłość także pragną próbować swoich sił w dużych aglomeracjach miejskich. Wyjazd na studia czy do pierwszej pracy powoduje, że bardzo często już nigdy nie wracają w rodzinne strony. Są też i tacy, którzy zobligowani przez najbliższych krewnych przejmują rodzinne biznesy. W związku z tym, czy tego chcą czy też nie, są zmuszeni zostać. Niewielki jest odsetek młodych przedsiębiorców, którym udaje się przenieść familijny interes do dużego miasta i rozwijać go z sukcesem. Niewątpliwie bardzo cennymi są kolejne inicjatywy, które podejmują Urzędy Pracy oraz jednostki pomocnicze. Warto zaszczepiać w młodych ludziach ducha inicjatywy i przedsiębiorczości.

Kierunki rozwoju regionu

Warto pamiętać o tym, że województwo małopolskie jest jednym z największych ośrodków turystycznych w kraju. Co roku przybywają tu miliony turystów. Część z nich z pozostałych państw europejskich. Niektórzy nawet z innych kontynentów. Są to zarówno odwiedzający jak i kuracjusze oraz turyści. Dlatego prognozuje się, że ten sektor gospodarczy będzie w dalszym ciągu stosunkowo dobrze prosperował i przynosił dochody. Problem jednak w tym, że nawet w miastach jest widoczny fakt braku zatrudniania osób z zewnątrz. Przedsiębiorcy niejednokrotnie wolą przyjmować osoby nawet z niższymi kwalifikacjami, ale spokrewnione aniżeli doświadczonych specjalistów.

Osoby będące specjalistami w danej branży mogą natomiast aplikować do licznych korporacji, które dość prężnie tutaj działają. Zwłaszcza w obrębie stolicy województwa. Z drugiej jednak strony należy pamiętać o sporej konkurencji, jaką stanowią liczni studenci. Owszem brakuje im fachowej wiedzy. Jednak fakt, że pracodawca ma możliwość uniknięcia płacenia składek jest dość kusząca. Toteż firmy często decydują się na wybór pracowników z sektora poniżej 26.roku życia.

Na zakończenie warto jeszcze podkreślić, że prawdziwi specjaliści zostaną docenieni w każdej sytuacji. Przekonują o tym władze województwa. Na stronie WUP znaleźć można ciekawe rozwiązanie, jakim jest barometr zawodów. I tak oto dane w nim zawarte wskazują, że na zawód np. szefa kuchni jest dość spory popyt. Otóż tylko w powiatach: proszowickim, dąbrowskim i gorlickim jest ich wystarczająca liczba. Pozostałe zaś regiony cierpią na deficyt mistrzów kulinarnych. Sytuacja ta doskwiera najbardziej w powiecie wielickim. Zatem kuchenni wirtuozi mogą mieć tutaj ręce pełne roboty.